Spodobała Ci się któraś z moich toreb?
Chciałabyś mieć torbę wyjątkową, niebanalną ?
Napisz :catinabagg@gmail.com
Kto pyta, nie błądzi :)

poniedziałek, 30 września 2013

........weź na kolana kota :)

Tabun kotów w moim domu zagościł ;)
Kotki radosne, kolorowe....każdy z innym charakterem.
Niewielkie koteczki, każdy ok. 18-20 cm wzrostu.
Lubią przesiadywać na półkach, świetnie dogadują się z dziećmi. Niewiele, właściwie wcale nie jedzą, nie piją..nawet kuweta nie jest potrzebna ;) Nie lubią zabawy z piłką, myszka też ich nie interesuje,bieganie za sznureczkiem zupełnie odpada, bo to leniuchy nagminne...jak sobie znajdą miejsce w domu, to nawet kijem nie przegonisz ;)
Nocami nie szaleją po mieszkaniu, nie psocą, nie zrzucają pamiątkowych bibelotów, nie podgryzają kwiatów. Szynkę na stole można zostawić, bo dla nich to żaden rarytas :)
Najlepiej czują się na półce, bardzo dobrze tolerują obecność innych współtowarzyszy. Świetnie odnajdują się w sąsiedztwie książek...możliwe, że nocami coś podczytują, ale rano zawsze zostawiają porządek....takie dobrze wychowane maluchy, no i oczytane ;) Czasami lubią się przytulić, mruczą wtedy cichutko, ukoją płacz a nawet skołatane nerwy :)
Niezłe z nich modele, pozują grzecznie, bez fochów :)




zaklepany ;)









Koteczki szukają domu, jeśli masz pomysł na nowy dom dla któregoś malucha napisz, świetnie znoszą podróż w tekturowym pudełku i nie straszne im niewygody w transporcie pocztowym ;)
Beata

34 komentarze:

  1. I ja takiego mam potwierdzam bezkonfliktowy, kuweta niepotrzebna, no i od jakiegoś czasu dzielnie mi towarzyszy :)
    Sesja świetna Beatko :)
    Całuski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te czarne kogos mi przypominaja :))) Jak frymusnie sa wszystkie poubierane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, z tymi zdjęciami ;(..te czarne, to ciemno granatowe....

      Usuń
    2. Nie gadaj! Zaden nie jest czarny?
      To ja sie tak nie bawie :(

      Usuń
    3. O matko...postaram się to naprawić :)

      Usuń
  3. Ale Ci się rozmnożyły :)) Tyle siostrzyczek i braciszków mojej kociczki :)) Faktycznie, niekłopotliwa, transport znosi bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale kociarnia! Nie wiem czy bym taki nawał wytrzymała ;D Są superowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam...co jakiś czas trzeba tylko odkurzyć ;))

      Usuń
  5. wszystkie są przeurocze...
    kolorowe i wesołe

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Beato!
    Przeglądam tylko posty i wzdycham, bo tak nie umiem...
    Pragnę zamówić czerwonego (3 fotka), czy nadal wolny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal wolny, jak widzę Mirka też się nim zachwyciła, ale niestety jest taki jeden, a drugiego nie da rady uszyć, gdyż nie mam już takiej kratki ;(

      Usuń
    2. Dziewanno napisz do mnie na maila :)

      Usuń
    3. Kot Szkocki już grzeje i opowiada ciekawe historie :)
      Mòran taing!

      Usuń
    4. Pani z poczty dotrzymała słowa :) Niech grzeje jak najdłużej ;)

      Usuń
  7. Wow jak dużo "kotecków" :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale wesoła gromadka, tego na 3 fotce, czerwonego chętnie przygarnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) :) :) mamy podobny gust 'koteckowy'
      Beatko, szyjesz drugiego czy losujemy? ;)

      Usuń
    2. Mirko, może inny "złapie" Cię za serce :)

      Usuń
    3. Jeśli Dziewannie bardzo przypadł do gustu to ja rezygnuję.
      A zagladałaś Beato na pocztę bo maila wysłałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Mój mail nie miał prawa dojść do Ciebie bo literkę "zjadłam" :(, wysłałam przed chwilą ponownie.

      Usuń
  9. Pozdrawiam kociaki i pozdrawiam Właścicielkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu kociaków i własnym :)

      Usuń
  10. Jakie słodziaki te kocurki, a gdzie jakieś pieski do pary ? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i cieszę się, że zainteresował Cię mój wpis.
Pozdrawiam Beata :)