Spodobała Ci się któraś z moich toreb?
Chciałabyś mieć torbę wyjątkową, niebanalną ?
Napisz :catinabagg@gmail.com
Kto pyta, nie błądzi :)

wtorek, 2 lipca 2013

I jeszcze jeden i jeszcze raz.....

Z torbami, jakoś nie po drodze mi .....
Niby jakieś pomysły po głowie chodzą, ale z realizacją coś nie tak :)
Wzięło mnie na dzierganie. Ilekroć staję przed wyborem, czym zająć ręce.....szyciem torby czy szydełkiem.....pada na szydełko.
W styczniu, tutaj pokazywałam początek swej robótki. Oczywiście myślałam, że miesiąc, no...może dwa i będę mogła pochwalić się efektem. Plany snułam ambitne, gorzej z realizacją. Bo po drodze był leń ( niejeden), inne zajętości i zupełny brak czasu.
Z oporami, pod górę....ale w końcu jest !!!!...

To niewielki fragment całości.....
 a tu nieco większy....
A tutaj w całej swej okazałości :)
Jeszcze rzut oka na boczek ;)
Całość ma wymiary 130x130 cm.
Beata
PS.
Wykonałam kilka innych rzeczy, ale będę mogła je pokazać nieco później, bo tak głosi regulamin zabawy, do której się zgłosiłam. Dzisiaj mogę pokazać tyle :

Aj tam...jeszcze to mogę pokazać ;)

Paczka ruszyła do stolicy :)
Beata



11 komentarzy:

  1. Beatko :)
    Kawał wielkiego obrusa zrobiłaś , ależ masz wszelakie talenty , ja myślałam że torby u Ciebie żądzą a tu niespodzianka :) szydełko również.
    Słonecznego dzionka życzę .
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak....szydełko konkuruje z torbami ;)
      Słonko ogromniaste jest na niebie :)))

      Usuń
  2. podziwiam za cierpliwość...

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szydełko, to taka "piguła" na uspokojenie ;)

      Usuń
  3. Kiedys szydelko i druty bardzo mnie uspokajaly, teraz nieco przysleplam i cierpliwosc juz nie ta, co onegdaj. Wiec nie dziubdziam, ale bardzo podziwiam cudze dziubdzianie. Piekna serweta i jaka dziurawa! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzierganie wpływa na mnie kojąco, więc póki oczu starcza, to dziubdziam ;)
      Te dziury, to właściwie największy urok dziergania :)

      Usuń
  4. Podziwiam bardzo. Ja jak mam sobie zrobić kanapkę to nie chce mi się jej nawet posmarować masłem.

    pozdrawiam i zapraszam

    http://smuglerold.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha...z kanapkami mam podobnie ;)

      Usuń
  5. To serwetą mnie powaliłaś! Super! Uwielbiam takie! A paczuszka pokaźna i intrygująca! Czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam stresa, jak na paczkę (znaczy jej zawartość) adresatka zareaguje :)

      Usuń
  6. Jakie to dzierganie śliczne...
    Podziwiam ,że tak potrafisz...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i cieszę się, że zainteresował Cię mój wpis.
Pozdrawiam Beata :)