Spodobała Ci się któraś z moich toreb?
Chciałabyś mieć torbę wyjątkową, niebanalną ?
Napisz :catinabagg@gmail.com
Kto pyta, nie błądzi :)

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Tango

Zastanawiałam się jaką torbę zaprezentować Wam, jako pierwszą.
Rozpoczyna się karnawał, dzisiaj wielu z nas wybiera się na różnego rodzaju imprezy. Najczęściej będą to imprezy "tańcujące". Postanowiłam więc zacząć od torby tanecznej.


Torba pochodzi z "kolekcji", którą na własny użytek nazwałam "malowane skórą".

Kobieta w czerwonej sukni, jej partner w eleganckim, czarnym fraku. Tańczą tango, jeden z najbardziej zmysłowych tańców. Patrząc na nich, domyślamy się głębokiego uczucia jakie ich łączy.
Do uszycia tej torby użyłam skórę w kolorze szaro-beżowym, stonowanym. Natomiast podszewka jest w kolorze czerwonego wina, ze złotym motywem roślinnym. To kolorystyczne zestawienie, nadaje torbie "drapieżności" ale i elegancji.
Torba jest duża, można w niej z łatwością zmieścić teczkę A-4. Pasek pozwala na noszenie jej jak "listonoszkę". Aplikacja znajduje się na "klapce", która stanowi jej zamknięcie.Wewnątrz jest kieszonka na telefon.
Torba może być efektownym uzupełnieniem stylizacji codziennej, ale także świetnie sprawdzi się na  "wyjścia". 
 Szczęśliwego Nowego Roku !
 Oby nadchodzący czas, pozwolił Wam realizować swoje marzenia.

Beata

piątek, 28 grudnia 2012

Moje pasje -rękodzieło

Rękodzieło towarzyszy mi od najmłodszych lat. Osobą, która wprowadziła mnie w świat "ręcznych robótek " była moja babcia. To ona pokazała mi szydełko i nauczyła posługiwać się nim. Od najmłodszych lat malowałam, rysowałam, szydełkowałam, szyłam, haftowałam i na wszelkie sposoby ozdabiałam otaczający mnie świat.
Ogromną frajdę sprawia mi szydełkowanie...firany, obrusy, abażury.



Przez te wszystkie lata moją ogromną pasją były buty i torebki. Zawsze poświęcałam sporo czasu na znalezienie wyjątkowych, niepowtarzalnych egzemplarzy. Nie było łatwo znaleźć coś ciekawego i jednocześnie na miarę mojego portfela. Pomimo, że teraz sklepy oferują dużo większy wybór niż w latach 80, to znalezienie kolorowych "wesołych" butów czy toreb nie jest rzeczą łatwą. Nadal w większości sklepów obserwuję swego rodzaju "zachowawczość" producentów w doborze kolorów i fasonów. I tak sobie pomyślałam, że butów, to ja nie wyprodukuję....ale torby?...czemu nie!

Chcę tutaj prezentować wszystkie swoje pasje, ale myślę, że najwięcej miejsca poświęcę na pokazanie tej ostatniej...TORBY.

Zapraszam, z wielką radością powitam każdego gościa :)
Beata

czwartek, 27 grudnia 2012